Obserwatorzy

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Koczek idealny na upalne dni...

Cześć! Dzisiaj pokażę Wam moją ukochaną fryzurę na upalne, letnie dni. Jak w tytule chodzi o koczka. Ale nie byle jakiego. Jest to kok idealny zarówno na elegancką imprezę(byłam w takim na wszystkich egzaminach i sprawdził się świetnie), jak i wyjście na plażę, Pewnie spytacie jakim cudem wychodzi taki równiutki i dlaczego to wygląda jakbym miała strasznie dużo włosów na głowie. Kluczem jest wypełniacz do koka. Ale nie taki kupiony w sklepie, który moim zdaniem jest idealnym "niszczycielem" włosów, ten donut (inna nazwa) jest zrobiony domowym sposobem całkowicie przeze mnie:)






Jeśli chcecie wiedzieć jak zrobić samodzielnie taki DONUT, to odsyłam Was tutaj:

http://diybymadie.randan.pl/jak-zrobic-wypelniacz-do-koka-tutorial/ 


A teraz mała instrukcja jak zrobić takiego koczka:

1. Podstawą fryzury jest koński ogon i wypełniacz do koków w kolorze włosów.
2. Nałóż wypełniacz na kucyka, według instrukcji widniejącej na rysunku.
3. W końskim ogonie znajdź środek, a następnie podziel włosy na pasma i szczelnie owiń nimi wypełniacz.
4. Poszczególne pasma przypinaj wsuwkami do wypełniacza.
5. Pozostałe pasmo, którego nie ukryłaś pod wypełnieniem owiń wokół niego i przypnij wsuwką.

Mam nadzieję, że pomogłam:) Zrobiłam właśnie ogromne zamówienie na ZSK, więc najbliższe posty będą dotyczyły kosmetyków samorobionych. Zapraszam:)



6 komentarzy:

  1. widziałam ostatnio takie wypełniacze w H&M za 9,90 zł ;) chyba skorzystam z Twojego tutorialu i sama sobie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze mam za krótkie włosy na takiego koka, ale Twój mi się podoba :)
    Pochwal się zamówieniem, jak przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę kupic sobie taki wypełniacz, ponieważ uwielbiam takie koczki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny efekt ;)muszę trochę poczekać aż odrosną mi włosy i koniecznie zrobię sobie taki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny koczek, ja nie często związuje włosy, bo lubię je rozpuszczone, ale na jakąś elegancką imprezę- idealny :)
    ciekawy blog, ostatnio wkręciłam się w pielęgnację włosów, więc będę zaglądać tu częściej :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny efekt :) Będę musiała spróbować tylko nie wiem czy nie mam na takiego koczka jeszcze za krótkich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń