Obserwatorzy

wtorek, 26 czerwca 2012

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Koczek idealny na upalne dni...

Cześć! Dzisiaj pokażę Wam moją ukochaną fryzurę na upalne, letnie dni. Jak w tytule chodzi o koczka. Ale nie byle jakiego. Jest to kok idealny zarówno na elegancką imprezę(byłam w takim na wszystkich egzaminach i sprawdził się świetnie), jak i wyjście na plażę, Pewnie spytacie jakim cudem wychodzi taki równiutki i dlaczego to wygląda jakbym miała strasznie dużo włosów na głowie. Kluczem jest wypełniacz do koka. Ale nie taki kupiony w sklepie, który moim zdaniem jest idealnym "niszczycielem" włosów, ten donut (inna nazwa) jest zrobiony domowym sposobem całkowicie przeze mnie:)






Jeśli chcecie wiedzieć jak zrobić samodzielnie taki DONUT, to odsyłam Was tutaj:

http://diybymadie.randan.pl/jak-zrobic-wypelniacz-do-koka-tutorial/ 


A teraz mała instrukcja jak zrobić takiego koczka:

1. Podstawą fryzury jest koński ogon i wypełniacz do koków w kolorze włosów.
2. Nałóż wypełniacz na kucyka, według instrukcji widniejącej na rysunku.
3. W końskim ogonie znajdź środek, a następnie podziel włosy na pasma i szczelnie owiń nimi wypełniacz.
4. Poszczególne pasma przypinaj wsuwkami do wypełniacza.
5. Pozostałe pasmo, którego nie ukryłaś pod wypełnieniem owiń wokół niego i przypnij wsuwką.

Mam nadzieję, że pomogłam:) Zrobiłam właśnie ogromne zamówienie na ZSK, więc najbliższe posty będą dotyczyły kosmetyków samorobionych. Zapraszam:)



czwartek, 21 czerwca 2012

Zakupy na ZSK i nowy DIY:)

Cześć:) Zrobiłam ostatnio małe zakupki na Zrób Sobie Krem, juz za tydzień wyjeżdżam na ponad miesiąc na praktyki nad morze wiec robię małe zapasy kosmetyczne:)
Oto co kupiłam:
-witaminy all-in-one (myślę, że wszystko w jednym to dobra opcja na wyjazd)
-kwas hialuronowy
-olej z linanki siewnej
-olej konopny ( w końcu się zdecydowałam)
-opakowania kosmetyczne - butelki na mgiełki do włosów i twarzy, butelki na oleje, na balsamy do ust:)
A propos w Rossmanie znalazłam ostatnio fajne pojemniczki, idealne na balsamiki do ust o pojemnośći 10 ml za 1,99 około oraz buteleczka 100 ml idealna na wyjazd:)
Inne kosmetyki zakupione lub w planie:
-mgiełka Jantar z naturalnym filtrem UV dzięki ekstraktowi z bursztynu
-masło do ciała kakaowe z masłem shea 500 ml z Isany
-mgiełka do ciała Alterra cytrusowa
-bloker Ziai
-planuję zakupić jakiś fajny olej do włosów wysokoporowatych, zwykły, nie orientalny, co polecacie?? Myślałam nad olejem sezamowym i lnianym...

.........................................................................................

Zapraszam także na kolejnego posta na www.diybymadie.randan.pl
Nowy tutorial o szortach DIY:)


poniedziałek, 18 czerwca 2012

Domowe przycinanie końcówek + aktualna pielęgnacja włosów:)


Cześć:) Wiem, że dawno mnie nie było i za bardzo się nie udzielałam na blogu, ale to z powodu zajmowania się moim drugim blogiem, moją pasją, zaraz po włosomaniactwie - DIY (zapraszam tutaj KLIK!!!)
Ostatnio postanowiłam podciąć sobie końcówki i zmienić trochę fryzurę. I tak włoski zostały ślicznie podcięte w delikatne U i wyglądają moim zdaniem ekstra:) Ale to także zasługa mojej aktualnej pielęgnacji, w której skład wchodzi samorobiona mgiełka z olejem z pestek malin (z działaniem przeciw UV), z keratyną oraz nawilżającym mocznikiem, który jest w tym miesiącu moim hitem nr jeden!!! Mam wrażenie że włosy po nim naprawdę świetnie się układają, są miękie i puszyste, bardzo polecam ten półprodukt. 

A oto lista kosmetyków, których aktualnie używam:
-jako szampon - płyn do higieny intymnej Facelle z Rossmana i z SLS pokrzywowy z Barwy
-maska -ekstremalnie nawilżająca Auchan
-odżywka - czasami Joanna Naturia mak i len
-olej: Amla, z pestek dyni, Babydream fur Mama (planuję kupić olej konopny lub krokoszowy, próbowałaś któraś w Was?)
-na końcówki - jedwab CHI
-mgiełka - samorobiona z olejem z pestek malin, mocznikiem, keratyną

A teraz zdjęcie moich aktualnych włosów:

Czerwiec 2012


Biorę udział w rozdaniu u Laogeny:
KLIK

środa, 6 czerwca 2012

Zamówienie z e-naturalne, Amla Dabur poejście drugie oraz Aztec Style by Madie

Cześć Wam:) Właśnie robię drugie podejście do olejowania włosów Amlą Dabur. Za pierwszym razem nie spłukałam dokładnie oleju (jednokrotne mycie BD fur Mama nie wystarczyło) i włosy były tłuste, przylizane i baardzo obciążone, podobny efekt daje mi użycie odzywki b/s - nigdy więcej! Tym razem planuję zmyć olej szamponem z SLS (aby przy okazji zmyć silikony z całego tygodnia i parafinę z Amli) i nałożyć maskę ekstremalnie nawilżającą i popsikać włoski mgiełką samorobioną z aloesem, panthenolem i keratyną. Do tejże mgiełki mam zamiar niedługo wykorzystać olej z pestek malin, który mogłam zamówić na e-naturalne, dzieki mojej mamie, która zafundowała mi je z okazji Dnia Dziecka:D:D
Olej z nasion malin, cytat z ZSK: "(...) jedna z ostatnich publikacji naukowych (Oomah i inni 2000) potwierdza, że olej ten posiada właściwości absorbowania promieniowania UV (na poziomie SPF 28 - 50 – tak jak czysty tlenek tytanu"
 W wakacje olej ten będzie niezbędnym dodatkiem niemal do wszystkiego: oleju do twarzy, mgiełki do włosów, nawet do zabezpieczania koncówek.
Kolejnym produktem z zamówienia jest hydrolat oczarowy, który ma działanie przeciwtrądzikowe, czyli takie na którym najbardziej mi zależy. Mam nadzieję, że razem z olejem z pachnotki  dadzą sobie z tym problemem radę.
Na końcu zamówiłam mocznik, który działa intensywnie nawilżająco na skórę i włosy:)

.............................................................................................................................

Na koniec chciałam poinformować o nowym poście na http://diybymadie.randan.pl !!!

T-shirt ombre w azteckie wzory - DIY :)

Zapraszam!!!





sobota, 2 czerwca 2012

Rozdanie - wygraj koszulkę DIY Bon Jour Moustache!!!

Pierwsze rozdanie na moim diy-owym blogu!!!

Do zgarnięcia cudny T-shirt z napisem Bon Jour Moustache:)



Zapraszam tutaj: http://diybymadie.randan.pl/?p=119

Dzisiejsza pięlęgnacja włosów + szorty MOUSTACHE

Jest sobota, czyli dzień w którym zwykle najbardziej dbam o swoje włosy. W tym tygodniu postanowiłam trochę zmienić to przyzwyczajenie. Otóż stwierdziłam, że warto wypróbować najmniejszą linię oporu dla włosów. I oto co nałożyłam na nie wczoraj wieczorem i dzisiaj:
-olej Babydream fur Mama na całą noc
-rano umycie włosów płynem BD fur Mama
-nałożenie odżywki na kilka sekund, dokładne spłukanie
-ręcznik z mikrofibry na głowę, osuszenie włosów
-nałożenie odżywki b/s Joanna Naturia miód i cytryna z kreatyną hydrolizowaną i d-panthenolem

......................................................................

Zapraszam do kupna szortów moustache TUTAJ: